21 lipca 2009

Monsieur!


To teraz specjalnie prosto z Belgii mocna esencja elektronicznych zgrzytów. Mr. Magnetik jest serio magnetyczny, jest też głośny, jest też mocny i jednym słowem wyjebany. Ups przekląłem, jebać to, jeśli piszę o Monsieur Magnetik to trzeba być złym i niegrzecznym. Kiedy nam ostatnio elektronikę z każdej to strony coraz mocniej atakuje pop czy inne gatunki to ten belg trzyma poziom i pokazuje swoją już drugą EPką Ouch, że chyba nie ma zamiaru się zmieniać. No nic to ja jako smaczek na Monsieura wrzucam Aie. Na EPce są tylko cztery utwory, dla mnie zajebisty poziom trzymają trzy z nich (czwarta jest dobra po prostu), więc trudno mi było wybrać, ale w końcu padło na to, bo zaczyna się smacznym zgrzytem, ma porządny bas i fajny wokalo-sampel (aaa więcej wokalu niż jest tutaj się nie spodziewajcie na tej płytce - nie znajdziecie go).

Mr. Magnetik - Aie

Jako smaczek wrzucam też klip You've Been Magnetized (pochodzący z pierwszej EPki o tej samej nazwie):


0 komentarze:

Prześlij komentarz