Jak ktoś pamięta, że jakiś czas temu wrzuciłem zajawkę Lyposuct w wersji na żywo z Sónar Festival to miło, ale teraz będzie lepiej, bo oto prosto z Dojczlandów zalewa nas już pełny kawałek. Turbo Records wydało minisingiel (Lyposuct i jego remix) i powiem, że mocno trzymają poziom takiego czystego electro. Widać, że D.I.M. to swój chłop z brygady Alexa czyli Boys Noize. Tak, tak spodziewajcie się elektroniki w najczystszej postaci, to nie będzie miękkie czy przyjemne. To po prostu elektroniczna miazga pełna energii, hałasu i zgrzytu. Pora na część drugą, remix zrobiony przez francuza czystej krwi jakim jest NOOB? To nie wróży na pewno tego, że będzie to łatwiejsze do strawienia, szykujcie się na dawkę popękanego szkła i ostrych przedmiotów w tej niemieckiej kiełbasie.
9 lipca 2009
D.I.M. & Tai
Jak ktoś pamięta, że jakiś czas temu wrzuciłem zajawkę Lyposuct w wersji na żywo z Sónar Festival to miło, ale teraz będzie lepiej, bo oto prosto z Dojczlandów zalewa nas już pełny kawałek. Turbo Records wydało minisingiel (Lyposuct i jego remix) i powiem, że mocno trzymają poziom takiego czystego electro. Widać, że D.I.M. to swój chłop z brygady Alexa czyli Boys Noize. Tak, tak spodziewajcie się elektroniki w najczystszej postaci, to nie będzie miękkie czy przyjemne. To po prostu elektroniczna miazga pełna energii, hałasu i zgrzytu. Pora na część drugą, remix zrobiony przez francuza czystej krwi jakim jest NOOB? To nie wróży na pewno tego, że będzie to łatwiejsze do strawienia, szykujcie się na dawkę popękanego szkła i ostrych przedmiotów w tej niemieckiej kiełbasie.
Etykiety:
Boys Noize Records,
D.I.M,
Turbo Records
Autor:
Party Cranker
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz