Zakład że za nic się tego nie spodziewałeś? Ale już jest! Tak prawdziwy mixtejp z najlepszego zdarzenia od naszego szczecińskiego farmera co ukrywa się pod nazwą Portowej Dziwki. Mixtejp idealny do dojenia krów i wykonywania tańców ludowych na największych potupajach w remizach.
PS. Słyszałem, że Eli zjadł Bregovica zanim nakręcił ten mix i stąd jego moce do łączenia folku. Nic tylko słuchać, a już nie długo jakieś solidne foty z Halołinowego alter! Ciao! :*
1 komentarze:
gra!
Prześlij komentarz