Kiedy wszyscy już ogarną się po klimacie 1 listopada (a lepiej po szalonym halołin) to zobaczcie co przygotował dla nas DJ Mehdi. Już 2 listopada puszcza w eter album z remixami. Część znam, część nie, ale na pewno nad robię, bo tą część co znam to ucierają dupę w stylu Mehdiego. Choć brak mi dobrego remixu Biggiego tutaj.
PS. Kto by się spodziewał aktywności na PR? Szok!
0 komentarze:
Prześlij komentarz